• Wpisów:46
  • Średnio co: 45 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:42
  • Licznik odwiedzin:1 600 / 2141 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar dodaj do obserwowanych i śledź promocje: WIELKA WYPRZEDAŻ! Przejrzyj moje oferty i znajdź coś dla siebie w okazyjnych cenach! +dodaj do obserwowanych i śledź ogłoszenia, jestem skłonna negocjować ceny! Zapraszam, Moń ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
tak się zastanawiam.
porównuję zeszłe wakacje z obecnymi.
tamtych ludzi z tymi.
i mimo, że powinnam teraz siedzieć zadowolona, ze szczerym uśmiechem, to czegoś jakby brakuje.
sama już nie wiem.
/ w tym momencie chce mi się tylko to wszystko zostawić i płakać.
 

 
czy tylko ja mam wszystko tak 'ułożone', że chce mi się śmiać, tryskam optymizmem, a za 5 min, siedzę w dołku i płaczę?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
jak widzę problemy niektórych, podejście do nich, do tego wszystkiego..
czasem zastanawiam się gdzie uleciała moja energia, kreatywność, mega optymizm.. jest lepiej niż było jeszcze kilka tygodni temu, ale nie tak, jak kilka miesięcy temu.. zastanawiam się, czy naprawdę musiałam przez to przejść.. czy każdy kiedyś musi.. jak widzę to wszystko, co zaczęło się dziać odkąd rozpoczął się ten rok, to naprawdę nie wiem o co chodzi, co się dzieje. co się stało z ludźmi.. mam świadomość, że sama się zmieniłam, ale chyba nie tak znacząco jak oni.. aj nie wiem, dupa.
 

 
nie mam siły.
brzuch cały dzień napierdziela na zmianę z głową.
do tego znowu się zawiodłam..
plus, jutro do szkoły.
fantastycznie po prostu.
 

 
jak się wali to wszystko, na całej linii.
dopiero co się zebrałam, odzyskałam jakieś resztki sił, wiary i co? i znowu to wszystko na nic. może lepiej się już nie starać, tylko po prostu to wszystko skończyć..?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
' nikogo nie obchodzi co naprawdę czujesz.
nikogo nie obchodzi jak bardzo próbujesz.
nikogo nie obchodzi jak silnie się starasz.
już często słyszałam - co ty odpierdalasz?
 

 
' i kiedy myślałam, że będzie dobrze, znów zaczęło się psuć.
 

 
' Brakuje kogoś, dla kogo chce się żyć.
  • awatar ASØMIA: mi też; < wbijaj ; *
  • awatar BigDay90: Hej:) Zapraszam Cię na mojego bloga; znajdziesz tam wiele aktualnie modnych ubrań w niskich cenach; możesz się targować; jestem też zarejestrowana na stronie szafa.pl Pytania? Napisz w komentarzu:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
'Urocze kurwa w chuj.
  • awatar She Bangs: prawdziwa..nie wierze..jedyna rzecz pewna na swiecie to śmierć...takto to nic nie jest pewne...ale mimo wszystko jestem poniekąd optymistką i mam nadzieję że mój mąż będzie zajebisty...
  • awatar Let's Skinny Baby !: http://contest.ygfamily.com/bigbang_5th_mini/proc_like.asp?idx=1633&sort=0&page=2&reurl=video_eng.asp&music=BADBOY&vType=Band Pomóż spełnić marzenie wyjazdu do Korei. Wystarczy ,że klikniesz :) Z góry dziękuję. I bardzo przepraszam za spam.
  • awatar Tyśka ♥: mega . ;D + wbij . ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
a podobno wszystko co dajemy do nas wraca.
niektórzy twierdzą, że nawet ze zdwojoną siłą.
więc czemu jest jak jest?
  • awatar She Bangs: niestety..ja od pewnego czasu poddałam się...nie ma żadnego powodu żeby zostawić wszystko dla miłości:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
życie to jedno wielkie bagno.
i nawet jak już wydaje nam się, że jest lepiej, to ono uświadomi nas, że jeszcze nie teraz.
  • awatar She Bangs: widzisz...napewno jest nas więcej:)ja ogólnie mam farta w życiu,ale jezeli chodzi o miłość -czego się nie tknę to się rozpierdala:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
bo to przez Ciebie od tygodnia tematem przewodnim wszystkich moich myśli jest śmierć.
bo to przez Ciebie znienawidziłam ludzi.
bo to przez Ciebie straciłam chęci.
bo to przez Ciebie straciłam siłę.
bo to przez Ciebie straciłam wiarę w miłość, ludzi.
bo to przez Ciebie straciłam wiarę w siebie i we własne siły.
bo to przez Ciebie wylałam tyle łez.
bo to przez Ciebie nie daję już rady.
miej satysfakcję, że zniszczyłeś mnie jak nikt nigdy i ciesz się, póki spadam w dół i nikt nie da rady mi pomóc. przecież o to chyba chodziło.
  • awatar She Bangs: ja to się zawsze wpakuje w coś takiego już mam pecha:)
  • awatar She Bangs: Kochana..ogarnelam już dawnoo...ciągle mam to samo przeżycie i juz uodporniłam sie na takie akcje..masz w pełni rację..kolesie tacy są:!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nosi mnie nosi!
wiedziałam, że źle robię, pomimo tego zrobiłam to.
jest jeszcze gorzej niż było, ale trza się trzymać, być silnym i udawać, że jest ok.
no to siema .
 

 
wiecie?
powiem wam, że ludzie to świnie.
przemyślałam sobie dzisiaj to wszystko i tak naprawdę kiedy kogoś potrzebowałam to nie było. nikogo. oni są przy nas gdy jesteśmy na szczycie. gdy mamy kasę, szacunek... także wtedy kiedy im się nie powodzi. pomożemy im, często nie słysząc nawet 'dzięki' i po prostu się odwracają. zostawiają nas samych z naszymi problemami nie myśląc nawet, że one w ogóle są. niewdzięczne chamy i tyle wam powiem, joł.
 

 
' Problem z przeszłością polega na tym, że zawsze jest ona częścią teraźniejszości. Nie można tak po prostu wymazać niektórych spraw z pamięci i zapomnieć o nich, jak gdyby nie miały już żadnego znaczenia.
 

 
no i znowu.
po raz kolejny mając wokół siebie tylu 'bliskich' ludzi czuję się tak samotna.
jest tyle rzeczy, którymi chciałabym się podzielić z niejedną osobą, ale po co? nie ma najmniejszego sensu zwierzanie się osobom powtarzającym w kółko 'aha, bez sensu, rób jak chcesz... gdzie jest przepraszam ta wielka PRZYJAŹŃ?! gdzie są ci wszyscy, którzy jeszcze tak niedawno byli 'wszystkim? naprawdę nie mam już siły ratować tych wszystkich 'cennych' znajomości.
  • awatar Słodka idiotka. ; *: po raz kolejny mając wokół siebie tylu 'bliskich' ludzi czuję się tak samotna. moja sytuacja.. niedorobieni przyjaciele ..
  • awatar Gość: Niech widzą ,że cierpisz...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
' w sumie, to nieważne co zrobię, i tak będzie, że to ja.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
' ... przyjaźń? Może lepiej o tym nie mówmy.
Te słowa chrzęszczą, jak szkło pod podeszwą.
Trzeszczą? Chuj z tym, jebać to zresztą.